wtorek, październik 28, 2008

Jesienny antydepresant

.

W starym moździerzu prababci sproszkuj ziarenka z jednej torebki zielonego kardamonu, jeden owoc ziela angielskiego i jeden-dwa goździki. Ten aromatyczny proszek wymieszaj z dobrą czarną herbatą – najlepszy będzie indyjski Darjeeling, wyjątkowo dobrze wchłaniający zapach i smak wschodnich przypraw. Dodaj jeszcze malutki kawałek kory cynamonowej i jeszcze mniejszy – badianu i zaparz herbatę. Jeżeli tak przygotowany napar posłodzisz i wymieszasz z mlekiem, otrzymasz coś co w Indiach nazywa się chai. Ja jednak wolę pić korzenną herbatę bez żadnych dodatków, mleko i cukier niepotrzebnie wygładzają lekko cierpki smak napoju i tłamszą jego niezwykły aromat.



.