Metropolita Cyryl nowym patriarchą
.

Zgodnie z przewidywaniami szesnastym Patriarchą Moskiewskim i Całej Rusi został metropolita smoleński Cyryl, wybrany głosami zdecydowanej większości delegatów Soboru Lokalnego. Nowego zwierzchnika rosyjskiego prawosławia czekają niełatwe zadania: znalezienie złotego środka między skrzydłami cerkiewnych reformatorów i konserwatystów i normalizacja stosunków z patriarchatem Konstantynopola (choć tu, prawdę mówiąc, więcej zależy od patriarchy Bartłomieja). Przypuszczam też, że patriarcha, który przez dwadzieścia lat pełnił funkcję cerkiewnego „ministra spraw zagranicznych” będzie poświęcał więcej uwagi problemom ekumenizmu, co nie oznacza bynajmniej, że będzie to romantyczny i sentymentalny ekumenizm w stylu lat 1965-85, oczekiwałbym raczej ekumenicznego usztywnienia, może nawet opuszczenia przez Rosjan Światowej Rady Kościołów.
Z niedawnych wypowiedzi nowego patriarchy wynika, że jest on przeciwny reformom liturgicznym, postulowanym przez część rosyjskich środowisk prawosławnych. Będąc zwolennikiem wspólnych inicjatyw prawosławno-katolickich w kwestiach społecznych i moralnych, wyklucza zarazem wszelkie kompromisy na płaszczyźnie dogmatycznej. Zarys społeczno-ekonomicznych poglądów patriarchy Cyryla znaleźć można w tekście zamieszczonym na portalu Instytutu Actona.
Nowemu patriarsze życzę błogosławieństwa Bożego i wytrwałości w dźwiganiu patriarszego krzyża.
.



