wtorek, marzec 03, 2009

Cicha hekatomba współczesności

.

Kiedy rozpatrujemy wtargnięcie bólu w sferę rozrodczości, to nie wolno nam także zapominać o ataku na nienarodzonych, który bez wątpienia najwyraźniej obnaża bestialski charakter indywidualistycznej epoki. Duch wszakże, którego całkowity brak zdolności rozróżniania objawia się w pomyleniu wojny z mordem albo przestępstwa z chorobą, musi w walce o przestrzeń życiową wybrać t e n rodzaj zabijania, który jest najbezpieczniejszy i najnędzniejszy. Adwokaci widzą tylko cierpienia oskarżycieli, ale nie bezbronnych i milczących.


Z eseju Ernsta Jüngera O bólu (Literatura na świecie nr 9(182)/1986)

.