Obwieszczenie
Drodzy i szanowni!
Jak mawiali starożytni Słowacy: shit happens. Z przykrością oznajmiam, że wyczekiwane przez Loyolnego „mnięso” e-diabli wzięli: plik z mozolnie skrobanymi tezami i słusznymi poglądami wcięło mi ostatecznie :-(
Nie będzie więc na razie „Notatnika synkretyka” ani innych wpisów, bo czasem nawet media elektroniczne dają nam sygnał, że trzeba zastopować.
Wszystkim a szczególnie grupie Jedenastu życzę udanych wakacji.
S.



